Wyższa opłata za odpady: nie wybór, lecz konieczność

Od 1 stycznia 2026 r. zmianie ulega stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Mieszkańcy zapłacą 22 zł miesięcznie od osoby, jeżeli bioodpady gromadzone są w przydomowym kompostowniku oraz 25 zł miesięcznie w przypadku braku kompostownika oraz w zabudowie wielorodzinnej. Zmiany dotyczą również firm i instytucji oraz właścicieli domków letniskowych. Choć każda podwyżka budzi emocje, władze Ekologicznego Związku Gmin Dorzecza Koprzywianki (EZGDK) wyjaśniają, że decyzja ta podyktowana była realnymi kosztami funkcjonowania systemu, których nie da się już dłużej pokrywać przy dotychczasowej stawce. A zatem to nie widzimisię urzędników, lecz konieczność.

Zgodnie z przepisami, system gospodarowania odpadami komunalnymi musi się bilansować – gmina nie może do niego dopłacać z innych źródeł. Oznacza to, że całość wpływów z opłat mieszkańców musi pokrywać wydatki związane z odbiorem, transportem i zagospodarowaniem odpadów, a także utrzymaniem Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK), systemów mobilnych, obsługą administracyjną oraz edukacją ekologiczną.

Utrzymanie dotychczasowej stawki przestało być możliwe – tłumaczy Paweł Rędziak, przewodniczący EZGDK. – Wzrosły ceny usług, energii i paliw, koszty pracy i płacy minimalnej, a także ilość odpadów wytwarzanych przez naszych mieszkańców. Rosną też wymogi co do uzyskiwania poziomów recyklingu. Dodatkowe obowiązki związane z obsługą odbioru i zagospodarowania tekstyliów, które znacząco wpływają na nasz system gospodarki odpadami. Wszystko to razem sprawia, że system kosztuje więcej, a my – zgodnie z ustawą – musimy te koszty pokrywać wyłącznie z opłat za odpady.

 

Oprócz wzrostu cen usług odbioru i zagospodarowania, dużym wyzwaniem jest także rosnąca ilość odpadów, jaka trafia do systemu. W ostatnich latach mieszkańcy gmin członkowskich Związku generują ich więcej, co przekłada się bezpośrednio na koszty obsługi. Dodatkowo, obowiązujące przepisy wymuszają coraz szerszy zakres usług – m.in. selektywną zbiórkę tekstyliów. Gminy muszą te obowiązki realizować, a to oznacza dodatkowe wydatki.

Warto jednak zaznaczyć, że mimo podwyżki, Związek utrzymuje ulgę dla właścicieli domów jednorodzinnych posiadających kompostownik. Ci ostatni mogą liczyć na obniżkę opłaty
o 3 zł od osoby miesięcznie – wystarczy złożyć deklarację i kompostować bioodpady we własnym zakresie. To rozwiązanie ekologiczne i ekonomiczne zarazem.

Zmiana stawki to trudna, ale konieczna decyzja. Rosnące koszty obsługi systemu odpadów dotykają dziś większości gmin w Polsce. W tym kontekście ważne jest nie tylko prawidłowe finansowanie, ale również zaangażowanie mieszkańców – w tym dbałość o segregację
i ograniczanie ilości wytwarzanych śmieci. To wspólna odpowiedzialność, która zaczyna się w każdym domu.